czwartek, 12 lipca 2012

Na pierwsze urodziny

Czasami lubię sobie powycinac i poprzycinać w materiale - materiale. Wychodzą na przykład takie rzeczy jak ramka na zdjęcie dla Szymona.

Maja - rzeczy pierwsze

To kolejna rzecz, którą kiedyś bardzo dawno zrobiłam dla jednej z moich chrześnic (mam dwie), na jej pierwsze urodziny.

wtorek, 10 lipca 2012

Młodej Parze

Po prawdzie ta para już "młodą" nie jest, bo przysięgali sobie rok temu, ale prezent wyszedł spod moich rąk więc pokazuję. do serwety dołączony był mały albumik - bardzo skromny, ale nie dziwota w końcu zrobiony jednego wieczoru wszystko spakowane w takie pudło

Biedroneczki są w kropeczki

Ten mini kostium zrobiłam na występ dla mojej córki-biedroneczki. Zamysł miałam troszeczkę inny, ale w sumie nie wyszło źle. Ze mną to jest tak, że pomysły ewoluują w miarę postępów w ich realizowaniu - pewnie to znacie :))
moje dziecko zażyczyło sobie,żeby czułki były w kształcie serduszek, więc "dziergałam" te serca, ale bardzo się jej spodobały a przecież oto chodziło

W czynie społecznym...

Tak wygladały ostatnio moje poczynania z papierem w roli głównej. Robiłam zaproszenia, kotyliony i takie tam na nadanie imienia pewnej placówce oświatowej
Może tym razem pójdzie trochę lepiej i uda mi sie wykorzystać możliwości jakie stwarzaja wakacje. W pracy niby luz, ale jednak nie do końca. Kto pracuje z dziecmi wie, że grupy łączone typu 3- latki i 6 -latki razem w ilości sztuk 24 to nie jest to, co tygrysy lubią najbardziej ;) Teraz jestem już w domku i czeka mnie juz tylko wyjście na rowery, czytanie bajek, buziaki i całusy ...

niedziela, 18 marca 2012

dawno, dawno temu...

no właśnie baaaardzo dawno temu założyłam tego bloga i nic się na nim nie działo teraz chciałbym to zmienić, dlatego pełna dobrych chęci pokazuję to, co kiedyś wyszło spod moich rąk. to dwie rzeczy zrobione na prezenty dla moich chrześniaczek.